Witaj Gość.
Nie jesteś zalogowany na forum. Jeżeli jeszcze się nie zarejestrowałeś zapraszamy do darmowej rejestracji. Jeżeli już się rejestrowałeś zachęcamy do zalogowania się.
Jako zalogowany użytkownik masz możliwość zakładania nowych tematów, pisania postów, wysyłania wiadomości do innych użytkowników i wiele innych opcji.
Aparat Canon Eos 40D z obiektywem EFS 18-55 mm sprawuje się świetnie, tylko "fotograf niedoświadczony . Poniżej zamieszczam zdjęcia zrobione w czasie nauki obsługi nowego aparatu. Póki co nie ma się czym pochwalić , lecz przez wzgląd iż staram się nauczyć jak najwięcej liczę na cenne wskazówki, które na pewno będą przydatne.
1. ;
2. Jasna Góra ;
3.Jasna Góra nieco banalniej ;
4.Spacerek ;
5.Rudzielec ;
6.Konie ;
7.Love ;
8.Niebo ;
9. Niczym kometa.
Może troszkę za dużo zdjęć jak na pierwszy raz ale nigdzie nic nie wyczytałam na temat ilości zamieszczanych fotek w galerii.
Liczę na cenne porady, które zdecydowanie poprawiłyby jakość moich fotografii.
_________________ Rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe.
~~Paulo Coelho~~
Cieszę się, że zdecydowałaś się umieścić swoje pierwsze zdjęcia. Rozumiem, że jest to selekcja z tego co do tej pory zrobiłaś w tym krótkim czasie od kupna aparatu, ale do rzeczy.
Ile zdjęć umieścisz zależy tylko od Ciebie. Problemem jest tylko to, że gdy będzie ich za dużo i będą dużo ważyły będzie trzeba długo czekać aż się wyświetlą na stronie, stąd lepiej nie przesadzać zwłaszcza z wagą.
Widziałem tą galerię kilka godzin po jej "premierze" i od razu poczułem chęć wypowiedzenia się w tym temacie. Niestety dopiero teraz znalazłem na to chwilkę.
Na początek wielki plus. Podoba mi się, że zdecydowałaś się na zakup takiego aparatu jakim ostatecznie "focisz", ponieważ tak sobie myślę, że skoro na początek Twoje zdjęcia nie rażą, a wręcz mogą się podobać, to jakie będziesz robiła fotki za rok? Stąd prosty wniosek - ten sprzęt się nie zmarnuje!
Widać, że kadry są przemyślane, a gra głębią ostrości nadaje zdjęciom przestrzennego wymiaru - choć nie wiem na ile jest to efekt zamierzony, czyli czy już świadomie ją wykorzystujesz?
Widać też, że umieszczasz istotne elementy na zdjęciu w złotym podziale i w mocnych punktach za co kolejny plus.
Ale żeby nie było za cukierkowo i byś mogła się dalej rozwijać trochę się poczepiam.
Fotka 1
Głowę pierwszego pana starałbym się umieścić nieco wyżej w mocnym punkcie, a prawą rękę drugiego zostawiłbym całą na zdjęciu. Ponadto szukałbym takiego kadru, który usunąłby gałęzie z tła - jeżeli to możliwe. Przeszkadza też trochę lewa ręka, która wystaje z głowy pierwszego pana. Wystarczyłoby tutaj trochę się przesunąć w lewo żeby to zmienić.
Ostrość na pierwszy plan to kolejny plus.
Fotka 2
Plus za usunięcie koloru.
Czegoś mi brakuje w tym zdjęciu. Myślę, że dobrze byłoby skupić się tylko na figurkach usuwając z kadru wieżę. Kadr z wieżą pozwala uświadomić nam gdzie zdjęcie było zrobione, ale wg mnie więcej nie wnosi do zdjęcia. Ponadto ostre światło boczne sprawiło, że figurki są niedoświetlone z prawej strony. Może ciekawiej byłoby, gdyby zastosować oświetlenie konturowe (z tyłu). Nie raziłoby wtedy, że figurki są niedoświetlone, a uzyskalibyśmy efekt podkreślenia kształtów.
Fotka 3
Wieża w 1/3 kadru od lewej to na pewno plus. Poza tym otoczka z gałęzi wokół wieży nadaje klimatu i tajemniczości. Trochę mi przeszkadza słup energetyczny z lewej strony, ale mam świadomość, że niewiele można by z nim zrobić...
Fotka 4
Moja ulubiona. Ciekawy kadr, mała głębia ostrości skupia wzrok na pierwszym planie, który podkreślony jest delikatnym światełkiem, a zakończenie podłokietnika umieszczone jest w mocnym punkcie co jeszcze bardziej przyciąga w to miejsce.
Fotka 5
Rudzielec to pewnie świetny kocur. Może ciekawiej byłoby, gdybyś na chwilę zniżyła się jeszcze bardziej do jego poziomu i pokazała go nam oczami innego kota w myśl zasady obiektyw na wysokości oczu - rozmawialiśmy o tym w innym temacie.
Fotka 6
Dobrze, że koń ma wolne miejsce po prawej stronie - tej, w którą się kieruje - tak powinno być. Brakuje mi trochę nóg konia na drugim planie. Cały nadawałby zdjęciu większego klimatu. Jak dla mnie jest też trochę za ciemno (histogram zbyt bardzo przesunięty w prawo).
Fotka 7
Tutaj o wiele lepsze światło niż przy 6 - zdjęcie jest przez to żywsze, bardziej pasuje do tematu. "Buźki" w mocnym punkcie to plus. Może trochę brakuje wzroku drugiego konika. Uszy pierwszego konika... albo usunąć zdecydowanie bardziej, albo pokazać całe. Wyglądałoby na zamierzony efekt, a tak wygląda jakbyś o nich zapomniała.
Fotka 8
Pierwsza myśl jaka przychodzi mi do głowy patrząc na to zdjęcie, to uciekające z kadru ptaki, tak jakby nie chciały być na tym zdjęciu. Dopiero później zauważam niebo, które ma bardzo ciekawe kolory. Niestety ptaki odwracają od nieba uwagę, a temat zdjęcia wskazuje właśnie na nie. Jednak rozumiem Twój zamiar. Pewnie byłoby lepiej gdyby ptaki nie były ucięte w górnej części, lub gdyby przy tym temacie zdjęcia nie było ich w ogóle.
Fotka 9
Przesunięcie horyzontu w dół to ostatni już plus w tej galerii. Rzeczywiście można dopatrzeć się takiego porównania jak w temacie. Samo zdjęcie choć nie razi nie zatrzymuje na dłuższą chwilę wzroku jak np. 3, 4 lub 7.
Powyższe uwagi potraktuj jako informację na co można zwrócić uwagę robiąc zdjęcia. Zauważ też, że jest sporo tych rzeczy, a na pewno nie są to wszystkie.
Jeszcze uwaga techniczna. Większość zdjęć kadrowałaś już po zrobieniu zapewne w photoshopie. Szkoda, że nie zachowałaś proporcji boków takich jak w aparacie (2/3) lub zbliżonych. Takie zdjęcia są ciekawsze. Wiem, że przy niektórych kadrach miałabyś problem, ponieważ nie zmieściłabyś tego co Cię interesowało, ale warto o tym pomyśleć. Ponadto nie ustawiłaś stałych wymiarów i każde zdjęcie ma inne wymiary (czego na pierwszy rzut oka - na forum nie widać). Lepiej ustawić sobie przy kadrowaniu proporcje np 600x400px. Wtedy każde zdjęcie będzie o tych samych wymiarach.
Podobnie z czarną (lub czerwoną) ramką wokół zdjęć. Każda jest innej grubości, a na pewno ciekawiej wyglądałoby gdyby miały ten sam wymiar - w photoshopie też łatwo to zrobić. Poza tym czarna ramka z czerwoną (fotka 3) dość mocno rzuca się w oczy.
Bardzo ładny efekt można uzyskać robiąc cienką białą ramkę wokół zdjęcia i grubszą czarną za białą. Na pytania związane z photoshopem chętnie odpowiem w odpowiednim dziale.
Mam nadzieję, że odrobinę pomogłem i Cię nie uraziłem - na pewno nie było to moim zamiarem, tym bardziej, że jest w tych zdjęciach sporo dobrego i jak na zupełny początek... robi wrażenie.
Serdecznie dziękuję za odpowiedź.
Twoje uwagi absolutnie mnie nie uraziły,a zdecydowanie ukierunkowały na co zwracać uwagę w przyszłości. Zwłaszcza, że właśnie dla tych cennych uwag umieściłam tu zdjęcia:-)
Choć przyznam,że zwrócenie uwagi również na plusy, jest bardzo motywujące.
Aby rozwiać wątpliwości co do głębi ostrości na moich fotkach, muszę powiedzieć, że ustawienia wartości otwarcia przysłony są świadome. Równie bardzo podoba mi się zamrażanie lub zmiękczanie ruchu za pomocą czasu otwarcia migawki [choć na razie wypróbowane jedynie w domowych warunkach (prysznic)].
Wyciągnęłam mnóstwo wniosków z Twojej wypowiedzi, pozwolę sobie przytoczyć parę:
1.) Przed naciśnięciem spustu migawki, trzeba solidnie rozpatrzyć wszystkie czynniki wpływające na jakość zdjęcia. Nie zawsze działać pod wpływem impulsu, chcąc uwiecznić piękną chwilę zanim nam zwieje (np. Konie).
2.)Starać się dobrze kadrować patrząc przez wizjer, aby nie była konieczna poprawka w Photoshopie (np. zdjęcie ławeczki pozostało bez poprawek, a jednak najbardziej się podobało).
3.) Lubie jeśli coś jest inne niż wszystko, to się tyczy różnorodności koloru i grubości ramek, lecz czasem warto pozostać przy tradycyjnym zastosowaniu.
Wiem, że muszę się jeszcze wiele nauczyć. Więc z przyjemnością będę wystawiała swoje zdjęcia na (pożyteczną) krytykę, gdyż o wiele bardziej utrwala się ona w głowie niż oczywiste uwagi opisane w książkach:-)
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
[ Dodano: 2009-02-25, 23:10 ]
Witam ponownie
Na prośbę koleżanki, spróbowałam tym razem swych sił w fotografii portretowej . Choć przyznaję, że przed sesją nie pogłębiałam jakoś specjalnie wiedzy na temat tej kategorii, poza kilkoma drobnymi wzmiankami, przeczytanymi w książkach ogólnie o fotografii.
Muszę się również przyznać, iż świadomie i z premedytacją złamałam zasadę: "obiektyw na wysokości oczu", oraz " doświetlanie ocienionych części twarzy".
Oto kilka z nich:
1.
2.
3.
4.
5.
Zdjęcia były robione w domowym zaciszu przy świetle zastanym, co niektóre doświetlałam odbłyśnikami domowej roboty (biały karton oraz folia aluminiowa). Mimo wielu moich próśb, modelka nie dała się wyciągnąć w plener twierdząc iż jest zbyt zimno
Wnioski wyciągnięte tego dnia:
-przydałby się inny, nieco jaśniejszy obiektyw ( ja niestety nadal jestem zmuszona korzystać z 18-55 mm.
- przy takim oświetleniu konieczne jest użycie statywu (za którym ostatnio zaczęłam intensywnie się rozglądać, gdyż jeszcze nie posiadam), jego brak powoduje znaczną ilość poruszonych zdjęć .
Koleżanka nie jest bardzo wymagającą modelką, więc z sesji była zadowolona .
Jednakże ja jako osoba świadoma własnego niedoświadczenia, proszę o uwagi i rady, aby kolejna próba podejścia do tematu okazała się o wiele bardziej udana.
_________________ Rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe.
~~Paulo Coelho~~
Widzę, niestety późno, że dodałaś nowe zdjęcia. Nie mam informacji jak ktoś dopisze nowy tekst do postu, stąd to opóźnienie w mojej reakcji. Gdy pisany jest nowy post mam informację przez kanały RSS od razu i mogę reagować. W tym przypadku musiałem trafić na Twoje zdjęcia przeglądając forum, a ostatnio mało czasu mi na to zostaje - znów niestety.
Ale wracam już do konkretów:
Złamanie zasady obiektyw na wysokości oczu często przy fotografii portretowej wychodzi na korzyść, ale trzeba pamiętać, że nie jest to rozwiązanie dobre przy fotografii tradycyjnej. Ponadto jak kiedyś gdzieś przeczytałem "należy poznać wszystkie zasady fotografii żeby później można było świadomie je łamać". I chyba najważniejsze w tym jest właśnie to "świadomie".
Twoje portrety 2, 3 i 4 przyciągają moje oko i przyjemnie się je ogląda. Do tego 2 i 3 mają bardzo ładne boczne światło z głębokim cieniem. Trochę wygląda to jak efekt photoshopa, ale na pewno w żaden sposób nie razi. Kadr jak najbardziej na tak.
1 i 5 brakuje mi czegoś w tych kadrach - 1 trochę jak przypadkowy kadr (jak dla mnie mało przemyślany) - ucięty mały fragment czoła i naszyjnika. Albo pokazałbym całe czoło, albo uciąłbym je wyraźnie, tak żeby wyglądało na świadome działanie trochę nad linią oczu. Podobnie z naszyjnikiem. Do tego, pewnie światło (może photoshop) uwydatniło niekorzystne linie twarzy. Całość niestety sprawia wrażenie niezbyt profesjonalne.
5 trochę wygląda tak jakby Twoja modelka za wszelką cenę chciała zmieścić się w kadrze. Do tego postać w centrum kadru, a po bokach niewykorzystane miejsce. Myślę, że o wiele bardziej pasowałaby tutaj kompozycja diagonalna.
W reportażu pewnie by uszło, ale studio ma tą wadę, że każde zdjęcie musi (powinno być) dokładnie przemyślane i zaprojektowane.
3 Tak na 2 nie w mojej ocenie to raczej nie najgorszy wynik
Czasy jakich używałaś w granicach 1/5 sekundy na pewno nie ułatwiały Ci zadania i wiele fotografii musiało zostać poruszonych dokładnie tak jak piszesz. Co do jaśniejszego obiektywu - tak, ale pewnie pamiętasz, że przy otwartej przysłonie maleje głębia ostrości i trzeba trochę inaczej podejść do tematu. Jednak w fotografii ślubnej jest to ostatnio pożądana cecha.
Jeszcze jedna uwaga. Zdjęcia te robiłaś przy ISO 100. Myślę, że z Twoim aparatem mogłabyś spokojnie podnieść do 400. Zyskałabyś nieco na czasie, a wydruki nie powinny zawierać szumu lub byłby on na tyle niewielki, że koleżanka nie miałaby o to pretensji. Miałabyś przez to więcej nieporuszonych kadrów, więc większy wybór do katalogu.
Mam nadzieję, że nie zraziłem Cię swoją oceną, a tylko pomogłem - jak zawsze
Dziękuję za odpowiedź i przy okazji muszę przeprosić za niedogodności związane z umieszczeniem zdjęć w tym samym poście, ale wydawało mi się niestosowne zakładać nową galerię dla 5 zdjęć . Zważywszy na to, później byłoby ich całkiem sporo .
A jeśli chodzi o zdjęcia: To jak zawsze dziękuję za uwagi.
-Jeśli chodzi o ISO to muszę popróbować z różnymi wartościami, do tej pory z reguły nie nie podwyższałam z obawy o szum.
-Boczne światełko na zdjęciu 2 i 3 nie jest wynikiem Photoshopa ( wstyd się przyznać, ale nawet nie wiedziałabym jak osiągnąć taki efekt), to tylko światło padające z okna, znajdującego się dość blisko modelki
- Co do kadrowania, to zdaję sobie sprawę, iż muszę potrenować
A jeśli chodzi o Twoje pytanie Johny: Oczywiście, że korzystam z programów do obróbki zdjęć.
Jestem zdania, iż każde zdjęcie zasługuje na dopracowanie, a nie jestem wybitnym specjalistą, i nie wszystko wychodzi tak jak sobie to wyobrażam.
Muszę podkreślić jednak, że nie dokonuje jakichś diametralnych zmian, (być może z braku wiedzy) ograniczam się do zmiany kadru, podbicia kontrastu, konwersji do czarno-bieli, itd.
Pozdrawiam
_________________ Rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe.
~~Paulo Coelho~~
Nie musisz za takie rzeczy przepraszać. Wszystko co nie jest zabronione jest dozwolone
Nie myślałem też żebyś musiała zakładać nową galerię, ale bardziej o nowym poście w tej samej galerii - jednak tylko z powodu żeby od razu było to widoczne w kanałach RSS - zupełnie nie musisz tak robić, z tym, że moja reakcja będzie opóźniona...
Pisząc o efekcie z photoshopa miałem bardziej na myśli efekt głębokiego cienia, a nie boczne światło, bo to ewidentnie wygląda naturalnie. I jak pisałem efekt jest ok. Bardzo dobrze, że efekt ten jest naturalny, bo to świadczy o tym, że zrobiłaś bardzo ładne zdjęcia bez nadmiernej obróbki w photoshopie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach